Logo

DOBRA MANIERA#21

DOBRA MANIERA#21

Towarzysz każdego dnia. Prawdopodobnie każdego z nas. Bez wyjątku. Każdego dotyczą również pewne zasady. Bez wyjątku.

 

Telefonu komórkowego używamy racjonalnie, mając wzgląd na innych. Nie odbieramy go w towarzystwie, ani w miejscach użyteczności publicznej. Jeżeli jest to nieuniknione robimy to dyskretnie, udając się w miejsce, w którym możliwe będzie swobodne prowadzenie rozmowy. Ewentualnie, przepraszamy innych, wyjątkowo odbieramy wskazując jednakże, iż oddzwonimy w dogodnym terminie.

 

W bardzo złym tonie jest głośne rozmawianie przez telefon w miejscach publicznych, np.: sklepie, autobusie, parku, pociągu, itd. Z kolei za niedopuszczalne należy potraktować korzystanie z trybu głośnomówiącego we wskazanych okolicznościach, zwłaszcza gdy nasz rozmówca nie został o tym poinformowany.

 

Używając telefonu dostosowujemy się do zasad obowiązujących w danym miejscu, np.: teatrze, muzeum, kościele. Jeżeli reguły danego miejsca, lub po prostu dobry obyczaj, nakazują wyłączenie lub wyciszenie telefonu bezwzględnie to czynimy.

 

Unikamy korzystania z telefonu komórkowego w trakcie spotkań i bezpośrednich rozmów z innymi osobami. Podstawą jest szacunek i kontakt wzrokowy.

 

Nieeleganckie jest również pozostawianie telefonu komórkowego na stole w restauracji, szczególnie w trakcie prywatnych okoliczności. Wyjątkiem mogą być uzasadnione sytuacje biznesowe.

 

 

Telefon jest nam bardzo potrzebny, róbmy z niego dobry użytek.

 

 

 

Podobne wpisy

Short Message Savoir-Vivre – YES or NO?

Short Message Savoir-Vivre – YES or NO?

Mój telefon nie dzwoni tak często jak telefon mojego męża. Zwykle znacznie częściej otrzymuję Short Message Service, czyli po prostu SMS. Jest ich całkiem sporo każdego dnia, tygodnia, miesiąca, a w ciągu roku chyba nawet trudno byłoby je policzyć. W związku z tym, czy te krótkie wiadomości mają swój savoir-vivre? Proszę uprzejmie – szczegóły poniżej.
Więcej...

Halo, halo… czego?!

Halo, halo… czego?!

Od kilku dni dzwoni do mnie ktoś… Dzwoni z numeru, którego nie znam. Jest dosyć nietypowy, krótszy niż tradycyjny numer komórkowy. Dzwoni i dzwoni, a gdy odbieram słyszę „Proszę czekać …”. Staram się być cierpliwa i postępować zgodnie z dobrymi manierami, ale mimo wszystko zdrowy rozsądek podpowiada mi, że coś jest nie tak. Czy jeśli ktoś wykonuje do mnie telefon, to powinien kazać mi na siebie czekać?
Więcej...

Ostatnio dodane komentarze