Logo

DOBRA MANIERA #16

DOBRA MANIERA #16

Szacunek, poważanie, poszanowanie, pochwała, słowa i wyrazy uznania – tak – to ze słownika. A zyskać uznanie i w konsekwencji cieszyć się uznaniem to z życia, choć coraz rzadziej…..

 

Okazywanie uznania to „zamierający” obyczaj. Dość rzadko decydujemy się na taki gest w stosunku do drugiego człowieka. A przecież szacunek i poważanie są istotą dobrych manier i atrybutem człowieka dobrze wychowanego. Taki właśnie człowiek nie powinien mieć żadnych problemów z okazywaniem uznania innym w sytuacjach tego wymagających, choć bardziej właściwie zabrzmi -w sytuacjach, które wedle jego oceny na to zasługują. Winien to być jak najbardziej naturalny, wręcz automatyczny sposób działania. To przecież taki miły gest, który świadczy o naszej ogładzie i znajomości zasad etykiety.

 

Uznanie warto połączyć z zasadą wzajemności, która niejako wymaga, aby zrewanżować się za to, co od kogoś otrzymujemy. Kreując swego rodzaju poczucie zobowiązania pozwala na budowanie stałych i korzystnych relacji. Jeśli ktoś sprawi nam przyjemność, dobrze wykona powierzone mu zadanie, zainteresuje nas czymś, bądź pozytywnie zaskoczy, warto okazać mu wyrazy uznania. Niekiedy wystarczy zwyczajne „dziękuję”, a czasem zasadne jest wskazanie wprost i dosłownie, że ktoś zasługuje na uznanie.

 

Proste – miłe słowo wraca do nas jako miłe słowo, wyrazy uznania w stosunku do drugiej osoby pozwalają oczekiwać tego samego z drugiej strony.

 

 

Pielęgnujmy ten miły obyczaj.

 

Podobne wpisy

CZY POTRAFIMY JESZCZE BYĆ GOŚĆMI?

CZY POTRAFIMY JESZCZE BYĆ GOŚĆMI?

Lubimy myśleć o sobie jako o ludziach gościnnych. Tradycyjna polska gościnność wciąż ma się dobrze, choć być może realizowana jest w nieco innym wydaniu. Dziś częściej niż przy suto zastawionym stole spotykamy się przy kawie, zamawiamy jedzenie, albo organizujemy mniej zobowiązujące spotkania. Natomiast rzadziej zastanawiamy się jednak nad drugą stroną tej relacji.
Więcej...

Nie nazbyt częsty wyraz uznania

Nie nazbyt częsty wyraz uznania

Jesteś w pracy. Szef zleca ci wykonanie konkretnego zadania. Jednocześnie kolega zza biurka prosi o pomoc w służbowych obowiązkach. Asertywność nie jest twoją mocną stroną, więc nie odmawiasz. „Spinasz” się, mobilizujesz i wykonujesz przed czasem polecenie szefa, a na dodatek wspierasz współpracownika, który dzięki tobie dostaje premię. Na zwyczajne ludzkie „dziękuję” nie liczysz, nie marząc już o wyrazach „uznania”…
Więcej...

Ostatnio dodane komentarze