Logo

DOBRA MANIERA#34

DOBRA MANIERA#34

Pozornie coś bardzo błahego, bez większego znaczenia – serwetka. Jest jednak „ale”. Ten stosunkowo niewielki kawałek materiału – mając na uwadze elegancką serwetę z tkaniny, a nie papierowy skrawek – może powodować spore dylematy.

 

Serwetka jest istotna dla etykiety stołowej i kultury spożywania posiłków.

 

W literaturze można spotkać kilka opcji ulokowania serwetki na stole przed rozpoczęciem posiłku. Najczęściej znajdziemy ją z prawej lub lewej strony talerza, bądź na samym talerzu.

 

Zalecenia dotyczące postępowania z serwetką na wypadek przerwy i zakończenia konsumpcji są również niejednoznaczne. Edward Pietkiewicz (Savoir-vivre dla każdego, Warszawa 1997) wskazuje, iż na koniec posiłku gość kładzie serwetkę na stół z lewej strony talerza. Nie składa jej jednak już tak starannie jak była pierwotnie ułożona, ale nie pozostawia jej też w nieładzie. Z kolei dr Irena Kamińska-Radomska (Etykieta biznesu, czyli międzynarodowy język kurtuazji, Warszawa 2009) – znana ostatnio z telewizji – zaleca, by wstając na chwilę od stołu, odłożyć serwetkę na siedzenie krzesła.

 

Przed rozpoczęciem jedzenia należy wziąć serwetkę i ją rozłożyć. Najlepiej położyć raz rozłożoną serwetkę na kolanach otwartą stroną w kierunku ciała. W ten sposób można będzie wycierać usta jej wewnętrzną częścią. Serwetka służy wyłącznie do delikatnego wytarcia ust w trakcie posiłków. W bardzo dobrych restauracjach serwetka pod czasową nieobecność gościa jest wymieniania.

 

Serwetka jest bardzo pomocnym elementem nakrycia stołowego, który wspiera nas i chroni. Zabezpiecza naszą garderobę, sygnalizuje też na jakim etapie kosztowania dań jesteśmy.

 

 

Warto wiedzieć, iż dzisiejsze obrączki na serwetki używane w celach dekoracyjnych kiedyś miały inny cel. Rozpoznawalna obrączka była gwarancją wytarcia dłoni własnym brudnym kawałkiem materiału – w końcu w XVI wieku częste pranie nie było standardem.

 

Podobne wpisy

DOBRA MANIERA #35

DOBRA MANIERA #35

Gdy przychodzi do płacenia rachunku w restauracji tradycyjnie w naszych głowach pojawia się wciąż dość często zasada, iż to mężczyzna płaci. Dawniej jako nietakt odbierane było pozwolenie ze strony mężczyzny na to, by to kobieta uiściła rachunek za siebie. Ale czy taka wersja zdarzeń aktualna jest współcześnie?
Więcej...

Wódka na 2 razy…?

Wódka na 2 razy…?

Pewien ambasador z kraju islamskiego, rozmawiając z wysokim urzędnikiem naszego MSZ, poprosił o coś do picia. Kelner z muzułmańskimi zakazami religijnymi przyniósł na tacy sok grejpfrutowy. Gdy ambasador to zobaczył wyszeptał: „Wolałbym coś mocniejszego, ale w filiżance”. Kelner przyniósł dwie filiżanki wypełnione wódką. Ambasador biorąc filiżankę do ręki powiedział: „Teraz możemy pić, Allach nie widzi”.
Więcej...

Ostatnio dodane komentarze