Jak nie zwariować wśród ludzi?
Idę chodnikiem, korytarzem. Wchodzę po schodach. Poruszam się windą. Bywam w restauracji, urzędzie. Wchodzę, wychodzę. Napotykam innych ludzi. I cóż w tym dziwnego? Coś jest! Czasem wydaje mi się, że nikt już nie pamięta jaki ruch nas obowiązuje, a dokładnie, która strona… W związku z tym słów kilka o tym jak ułatwić życie sobie i innym, a w konsekwencji „przeżyć” wśród ludzi.
Więcej...
Ostatnio dodane komentarze