Jeść w dobrym stylu
Kiedyś do Mongolii udała się polska delegacja na najwyższym szczeblu. Szef protokołu usłyszał od samego ambasadora, że zaprasza on całą delegację na obiad. W oznaczonym czasie gospodarze witali gości, potem podali aperitif i zaprosili do stołu. Podano przystawkę zimną, zupę, danie mięsne, danie rybne, deser i kawę…. Nikt z wyjątkiem wiceministra nie zauważył, że do menu wkradł się błąd…
Więcej...
Ostatnio dodane komentarze