Logo

Social media goodmanners

Zdjęcie do artykułu

 

Blogi, weblogi, mikroblogi, fotoblogi, wideoblogi, społeczności kontentowe, serwisy społecznościowe, wirtualne światy gier, wirtualne światy społecznościowe…. itd., itp. To stosunkowo młode media, ale niezwykle popularne. Czy w związku z tym one też powinny mieć swój savoir-vivre?

 

Powyższe pytanie pojawiło się w mojej głowie w związku z moją obecnością na piątym spotkaniu LbnSocial, na którym wspólnie z goodmanners.pl wystąpiliśmy z prezentacją „O wyróżniającej komunikacji, czyli czy znajomość savoir-vivre się opłaca?”. LbnSocial to bardzo ciekawa inicjatywa, „budząca” potencjał Lublina, dedykowana wszystkim tym, którzy interesują się tematem social media, chcą wiedzieć więcej o blogach, nowych technologiach, rozwijać umiejętności miękkie lub dowiedzieć się jak założyć biznes i odnieść sukces...…

Stąd dziś właśnie o social media chodzi…

 

Komunikacja jako taka, w sferze etykiety i dobrych manier, jest już dosyć dobrze dookreślona i opisana. Istnieje sporo przydatnych i wartościowych wskazówek z zakresu poprawnego i kulturalnego komunikowania, nie tylko w bezpośredniej rozmowie, ale także pośrednio – w komunikacji elektronicznej, np. w zakresie redagowania e-maili, sposobów ich wysyłania oraz personalizowania. Być może pojawiają się kwestie dyskusyjne, jak chociażby zwroty grzecznościowe rozpoczynające wiadomość (szerzej: WITAM CZY NIE WITAM SZANOWNĄ PANIĄ/SZANOWNEGO PANA?), ale generalnie można uznać, iż funkcjonuje e-mailowy savoir-vivre (dla przypomnienia zapraszam do lektury artykułu: NETYKIETA, CZYLI SZTUKA E-MAILOWANIA).

 

Znacznie trudniej jest natomiast z pewną inną sferą elektronicznej komunikacji – dziedziną stosunkowo młodą, aczkolwiek niezwykle popularną. Otóż, media społecznościowe, a szczególnie serwisy społecznościowe, coraz częściej służą nam do codziennej komunikacji (nie tylko prywatnej, także służbowej). W dużym uproszczeniu część z nas „wciągnęła się” (nawet bardzo mocno) w świat wirtualnej komunikacji, a część wciąż preferuje bardziej tradycyjne (jak na aktualne warunki) kanały komunikacji. W związku z tym są tacy, którzy funkcjonują („żyją”) na facebooku i tacy, którzy wolą spotkać się „oko w oko” lub zadzwonić. Tak czy owak zdecydowanej większości z nas z pewnością zdarza się rzadziej lub częściej korzystać z social media.

Dziś jednakże trudno jest stwierdzić, że istnieje „twardy” i jednoznaczny społecznościowy savoir-vivre. Wprawdzie tradycyjna komunikacja posiada w zanadrzu rezerwuar zasad i wskazówek wynikających z klasycznych reguł savoir-vivre, ale rzadko sprawdzą się one w przypadku właśnie mediów społecznościowych. Naturalnie nie oznacza to, że należy rezygnować z jakichkolwiek zasad – przeciwnie proponuję zastanowić się jakie wskazówki w społecznościowej komunikacji powinny być dla nas istotne?

 

Oto, moim zdaniem, 4 kluczowe obszary społecznościowa komunikacji:

 

#1 NIE BĄDŹMY ANONIMOWI, BĄDŹMY UCZCIWI

Pomimo tego, że wirtualny świat „odstaje” od realnego i daje wrażenie anonimowości, podstawą relacji międzyludzkich – niezależnie od tego, czy istnieją w Internecie, czy bezpośrednio – jest szacunek do rozmówcy. W związku z tym winniśmy posługiwać się prawdziwymi danymi (wyjątkiem będą sytuacje, w których tworzymy grupę osób, w której tak czy owak nie będziemy anonimowi).

Co więcej, w związku z tym, że pojawia się coraz więcej informacji o fałszywych „like-ach” na facebooku, jeśli sami prowadzimy fanpage’a, bądźmy uczciwi wobec siebie i innych (być może ktoś oglądał dokument „Sfałszowana popularność” na TVN Style?). Etykieta to w końcu także przestrzeganie zasad moralnych.

 

# 2 BĄDŹMY KULTURALNI

Nic trudnego. Tak jak w zwyczajnej rozmowie stosujmy kulturalny ton, poprawny język, stosowne słownictwo, dopasowujmy się językowo do adresata. Jeśli rozpoczynamy dialog na dosyć oficjalnym poziomie, ale osoba po drugiej stronie zmienia ton na bardziej nieformalny, po prostu na to reagujmy. Nie oznacza to jednakże, że akceptowalne będą niekulturalne komentarze na czyjeś niecenzuralne wypowiedzi pod naszym adresem. Wówczas właściwsze będzie milczenie.

Co więcej, nie zapominajmy, że warto stosować zwroty grzecznościowe, szczególnie, gdy w serwisie społecznościowym załatwiamy sprawy służbowe. Mile widziane będą również słowa takie jak: proszę i dziękuję. Proste i oczywiste.

 

# 3 BĄDŹMY EMPATYCZNI

Empatia wynika z potrzeby wyrażenia szacunku w stosunku do odbiorcy naszego komunikatu, a wiąże się z rozważnym podejściem do komentarzy i informacji umieszczanych np. na tablicy. Warto skorzystać w tym wypadku z klasycznych reguł prowadzenia small talk i unikania pewnych tematów w publicznych rozmowach.

Ponadto unikajmy dwuznacznych stwierdzeń, niecenzuralnych słów, wulgaryzmów, a także wykrzykników i nadmiaru dużych liter (szczególnie, gdy nie są niezbędne), albowiem mogą zostać odebrane jako niegrzeczne.

 

# 4 BĄDŹMY CZYTELNI

Dbajmy o czytelny i jasny przekaz – prowadźmy dialog. Pomimo tego, że bezpośrednio się nie widźmy, baczmy na słowa, tak jak gdybyśmy prowadzili rozmowę „oko w oko”. Uważajmy na poprawność stylistyczną, ortograficzną, językową.

 

 

To dosyć proste, oby tylko zadziałało…. Powodzenia.

 

 

 

 

 

 

 

Podobne wpisy

Ostatnio dodane komentarze